Strobing – czyli konturowanie twarzy rozświetlaczem

W ostatnim czasie bardzo modne zrobiło się konturowanie twarzy bronzerem jak i rozświetlaczem. My zajmiemy się dzisiaj tym drugim, czyli rozświetlaczem. Po co, gdzie, dlaczego i jak go nakładać oraz jakie mamy typy rozświetlaczy.

Kolory poszczególnych produktów takich jak podkład, puder, bronzer, róż czy rozświetlacz trzeba dobrać odpowiednio co do koloru skóry. Jak to zrobić? Już lecę z pomocą 🙂

Po co to robimy? Rozświetlamy wypukłe partie twarzy, aby jeszcze bardziej uwypuklić ich kształt.

Do cery o ciepłym odcieniu brzoskwiniowym, morelowym, śniadej skórze będą pasować rozświetlacze w odcieniach złota czy żółci. Zaś do cery o chłodnym odcieniu, delikatnie szarawym będą pasować rozświetlacze delikatnie perłowe bądź różowe.

Sposób konturowania zależny jest od kształtu twarzy. Jak wiadomo ideałem jest twarz owalna i do tego celu się zawsze dąży w modelowaniu bronzerami, różami czy właśnie rozświetlaczami. Ale co mają zrobić osoby, które nie mają owalnego kształtu twarzy tylko mają np. kwadratową czy trójkątną? I w tym przypadku postaram się pomóc.

Zacznijmy od tej tzw twarzy idealnej – owal.

Pod kością policzkową nakładamy bronzer, nad bronzerem na szczytach kości policzkowych nakładamy róż, a nad różem rozświetlacz. Środek czoła, grzbiet i czubek nosa, łuk kupidyna i broda.

Twarz kwadratowa

Należy rozświetlić środkową część twarzy, na szczytach kości policzkowych, okolicę pod okiem oraz dołek brody i czoło.

Twarz prostokątna

Okolice pod okiem.

Twarz okrągła

Środek czoła, pod okiem, nad różem i wgłębienie w brodzie.

Twarz trójkątna

Pod kością policzkową, aż do oraz z boku twarzy.

Twarz pociągła

Szczyty kości policzkowych i pod okiem.

Opisane wyżej części twarzy są to miejsca, które zależnie od danego typu twarzy powinno się rozświetlać.

Wiadomo, że każdy może rozświetlić sobie delikatnie grzbiet nosa bądź sam jego czubek. Należy z tym miejscem uważać! Jak mocno rozświetlimy, albo jak rozświetlacz ma duże drobinki wygląda to trochę komicznie. Widziałam kiedyś Panią w drogerii, która miała piękny makijaż, ale mocno rozświetlony nos co psuło cały efekt – makijaż nie przyciągał wzroku tylko nos, a nie o to chodzi. Podkreślić również możemy serduszko nad ustami tzw łuk kupidyna w celu optycznego powiększenia ust. Tak samo przy większych dekoltach możemy maznąć pędzlem również kości obojczyka, ramiona jak i dołeczek między piersiami czy nogi. W celu „świeższego spojrzenia” malujemy rozświetlaczem wewnętrzne kąciki oczu – jak i miejsce pod łukiem brwiowym co dodatkowo optycznie podniesie i podkreśli nam brew.

Jakie mamy rodzaje rozświetlaczy?

Najbardziej popularnymi rozświetlaczmi są te w kamieniu nakładane przy pomocy pędzla, ale mamy również rozświetlacze w płynie i kremie te zaś najlepiej nakłada się palcami. Dostępne są również rozświetlacze w pisaku i kredce. Istnieją również rozświetlacze w kulkach. Jeśli ktoś nie ma rozświetlacza, a zastanawia się nad jego zakupem, ale boi się że po zakupie będzie leżał w półce możemy go zastąpić np. cieniem do powiek w jasnym waniliowym/beżowym kolorze z delikatną perłą.

Rozświetlacz w płynie – fajny, wygodny kosmetyk zawierający na ogół pędzelek. Jednak z jego aplikacją trzeba uważać ponieważ łatwo można przesadzić i za mocno rozświetlić twarz. Najlepiej nakłada się go palcami. Super wygląda latem na buzi bez pudru wtedy uzyskamy najładniejszy efekt. Moim ulubionym jest Benefit High Beam. ma delikatny efekt, a przepięknie się mieni w świetle dziennym.

Rozświetlacz w kremie/sztyfcie/żelu  – najlepiej sprawdzi się wklepując go palcami.

Rozświetlacz w kredce – super się sprawdzi do podkreślenia łuku brwiowego jak i w kąciku ust czy nałożony na łuku kupidyna.

Rozświetlacz w pisaku/pędzelku – dobrze się sprawdzi przy konturowaniu twarzy kremowymi kosmetykami, nałożony pod łuk brwiowy, w kącikach ust czy na serduszku ust.

Rozświetlacz  kulkach – stosujemy tak samo jak ten w kamieniu. Te akurat są najmniej lubiane przeze mnie.

Mam nadzieję, że Wam odrobinę pomogłam 🙂

Znasz strobing? Używasz na co dzień rozświetlacza? Jaki jest Twój ulubiony rozświetlacz?

2 Comment

  1. Ja lubię serduszka z MakeupRevolution, sztyft ze Smashboxa, płynny z Sephora. Kocham też taki w śnieżynki z Sephora, ale to była limitowanka 🙁

    1. naatajla says: Odpowiedz

      ja uwielbiam guerlain meteoryty w puszku 🙂 niedawno też kupiłam sobie serduszko z makeup revolution i przepadłam <3

Dodaj komentarz